Tymczasem moja ulubiona pora roku nie odpuszcza i świat za oknem, powlekł się jak balsamem na skołatane nerwy, delikatną, ulotną szadzią...
Przypomniałam sobie zatem o mojej, zdobytej dość przypadkowo Inuitce, wtłoczonej na co dzień do gabloty w pracowni, wespół z wszelkimi możliwymi Indiankami. Nie wiem, czy odnalazła się w takim towarzystwie, ale ja z pewnością kilka dni temu, odnalazłam w niej prawdziwe piękno, które wydobyło się bez wielkiego nakładu mojej inwencji, w scenerii zbudowanej na kilka godzin wyłącznie przez Naturę, a godnej bajki o Królowej Śniegu.
Inuickie wierzenia, to forma szamanizmu oparta na animizmie. Ten barwny świat odnajdujemy w poetyckich legendach, gdzie granice pomiędzy człowiekiem, a zwierzęciem są bardzo płynne, natomiast wszystkie przedmioty oraz istoty żywe posiadają swojego ducha. I tak, w jednej chwili siostra może zmienić się w słońce, a brat w księżyc, zaś matka po stracie syna, otrzymuje na jego miejsce niedźwiadka, którego obdarza jeszcze silniejszą miłością, niż pierwsze dziecko.
Wspólnota łowiecka i rodzinna, stanowią największą wartość, choć trudne warunki życia, nie są przyjazne dla starców. I tak, jak dawni Inuici uwielbiali godzinami opowiadać sobie fantastyczne historie, tak i ja uległam magii aury, która pomogła mi opowiedzieć o wędrówce dziewczyny z włosami jak liście dębu.
Inuit Legend Barbie, została zaprojektowana w 2005 r. przez Kanadyjkę Christy Marcus. Jej strój stanowi kompilację tradycyjnych, północnych motywów i stylu nowoczesnego.
Tak, wyglada na fotografii promocyjnej, z oficjalnej strony Mattel:
Ja jednak, rozplotłam jej warkocz, a głowę w zamian, ozdobiłam niby - futrzanym toczkiem, wyglądającym, jakby sam został zrobiony z igiełek szadzi.
Ponieważ lalka dotarła do mnie bez górnej części ubrania, musiałam także w tej kwestii, popisać się inwencją:
Dla Christy Marcus, zaprojektowanie kanadyjskiej Barbie, adresowanej wyłącznie do kolekcjonerów, było największym marzeniem. Tym bardziej, że jej babcia sama jest Inuitką i ona także z niecierpliwością, oczekiwała na realizację przedsięwzięcia wnuczki. Chyba się udało!
Jeden z ciekawszych makijaży Barbie, przypominający skrzydła motyla, wzbogacony o ciąg drobnych kropek pod dolną powieką i wzorzysta suknia, z futrzaną lamówką, musiały ująć kolekcjonerów, skoro cena nowej lalki w pudełku, przekracza dziś nawet 500$!
Wysokość: 29 cm.
Czas powstania: 2005 r.
Tworzywo: plastik.
Cechy szczególne: projekt autorski Christy Marcus
Sygnatura: Mattel Inc.
Kraj produkcji: Indonezja
Height: 29 cm.
Period: 2005
Material: plastic.
Special features: original project Christy Marcus
Signature: Mattel Inc.
Country of production: Indonesia









