Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Chałupnik. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Chałupnik. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 11 października 2020

Kolorowa strona PRL-u. Lalki z "Chałupnika" - Spółdzielni Przemysłu Ludowego i Artystycznego w Iłży

Dziś będzie w miarę krótko i konkretnie. Nie mam nastroju. Zdecydowanie zbyt wiele przykrości ostatnio mnie spotyka, a złe emocje ludzi obok, dodatkowo walą jak cep. 

Zaś spiętrzenie absurdów wokół, przywodzi mi na myśl fabuły Barei, tylko takiego w wersji bardziej hardcore. Bo w tamtych czasach, potrafiliśmy się chociaż śmiać. "Miś" jednak wciąż jest ponadczasowy, a poniższy cytat - jak znalazł na dzisiejszą rzeczywistość. 

- Powiedz mi, po co jest ten miś?

- No właśnie: po co?

- Otóż to. Nikt nie wie po co, dlatego nie musisz obawiać się, że ktoś zapyta. 

Prezentowana para, to właśnie lalki z tamtych czasów. Białka Kwiaciarka, nie licząc kurzu, wyglądająca tak świeżo, jest u mnie od 1985 r. O tym, w jakich okolicznościach, dostałam ją w prezencie, piszę TUTAJ: 

https://simran1pl.blogspot.com/2013/01/pamiatka-pierwszego-kinder-party-biaka.html


Chłopaka nabyłam na początku roku za 10 zł na Allegro. Chyba brakuje mu ust, a z pewnością metki pod spodem, ale i tak, zachował świetny stan. Po 35 latach, Białka wreszcie znalazła drugą połowę ;-) 


Słomiane włosy i piłeczka pingpongowa obciągnięta kawałkiem pończochy. To się nazywa kreatywność! Czy ktoś dziś wpadłby na taki pomysł? Aż mnie korci, by zrobić własną impresję...

Ale zainicjowana w 1950 r. Spółdzielnia Przemysłu Ludowego i Artystycznego, zajmowała się również wyrobem przedmiotów dekoracyjnych oraz użytkowych. "Chałupnik" tworzył więc ceramikę i tkał, wyplatał kosze i produkował miotły. Jego produkty, można było znaleźć w licznych sklepach Cepelii. Cóż, dziś już chyba nawet sadownicy nie używają koszy, a z mioteł korzystają jedynie czarownice ;-) 


Jak wiele naszych rodzimych inicjatyw tak i ta, przegrała z przemianami gospodarczymi po 1989 r. A sączący się przekaz "ludowe, to obciachowe", ostatecznie rozproszył klientów. W nowej Polsce, nie było miejsca dla "Chałupnika", który zakończył działalność w 1995r. 

2 lata później, zespół T.Love wydał utwór "Jest super", który stał się hitem i podobnie jak "Miś", wciąż świetnie opisuje nasz świat.