Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Korea. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Korea. Pokaż wszystkie posty

środa, 3 czerwca 2020

Barbie przybliża inne kultury / Discover the world with Barbie



Siedzę pod śpiworem, stopy ukryłam w miękkich, grubych skarpetach, a i tak szczękam zębami. O ile lubię mroźne zimy (zresztą w mieszkaniu mam wtedy istny upał), o tyle „letnie” 16 stopni na zewnątrz i marne 21 w domu – na dłuższą metę wysysają ze mnie siły. Lecz zanim udam się do kuchni po kolejną porcję pozostałej mi z grudnia herbaty malinowej z pieprzem i kardamonem, zaprezentuję Wam zwięźle to, co jednak chyba warto pokazać, lub przypomnieć.





Patrząc na pierwszy wpis o stroju bułgarskim i szykując drugi, pomyślałam, że sięgnę po pozostałe zestawy z tej serii. Część już znacie: ubiór z Korei Południowej prezentowałam dawno temu, a i tajlandzki zdaje mi się – mignął przy jakimś porównaniu.


 Za to stroju Paryżanki (tu warto zwrócić uwagę na fakt, że w kilku przypadkach „Discover the world with Barbie”, Mattel postanowił wyszczególnić konkretne miasto) wciąż nie miałam czasu Wam pokazać. 







Szkoda, bo dopiero 2 dni temu sięgając na komodę po modelkę, zorientowałam się, że utraciła swą torebkę! Cóż, pewnie jak kilka innych drobiazgów leży za zabytkowym, zdradzieckim, ciężkim niczym głaz meblem… Nim koty rozdrapią go na wióry, minie parę dekad. Spróbuję nie czekać na to i wydobędę przedmioty w inny sposób.



Co do torebki, Porcelanowa Ewa by się uśmiała z takiej roboty, bo wykonanie miała iście amatorskie, choć ciekawe. Jej głównym atutem, był taki sam łańcuszek jak ten przy pasku spódnicy.


Ale przeczytawszy, to co napisałam na temat tej serii poprzednim razem, muszę uderzyć się w piersi i dokonać małej korekty. 😉
Tak, stroje w bardzo luźny sposób nawiązują do regionalnych i ściegi są często niestaranne, a w tkaninach zdarzają się dziurki po żyłkach, 


które mocowały ubranko do tekturki, ale:
1.    Ciuszki mają plastikowe zatrzaski, a nie rzepy.
2.   Do wykończeń Mattel zastosował efektowne tasiemki, a tkaniny mają różne gatunki, zaś dodatki – koraliki.



3.    Płaszczyk ma podszewkę! Widzieliście coś takiego w ubrankach, które nie są adresowane do kolekcjonerów, a do dzieci?
4.     Łańcuszek i guziki są prawdziwe; uświadomiłam sobie, że współczesne stroje dla Barbie mają nadrukowane nie tylko guziki i kieszenie, ale także przedmioty, które powinny znajdować się w kieszeniach; kuriozum takiego zadrukowanego stroju, stanowi ubiór Kena strażaka. Jak czymś takim mają bawić się dzieci??? Wyobraźnia to nie wszystko. Nie oszukujmy najmłodszych. 


Dlatego, przepraszam Cię Mattelu, seria „Discover the world with Barbie”, to majstersztyk względem Twoich dzisiejszych gniotów B-) Wróć, proszę, do takiego myślenia o garderobie dla lalek!!!

Konsekwentny "przeszkadzacz" (bez-Nadzieja) w sesji na podłodze salonu; z uporem bumerangu wracała w promienie porannego, wiosennego słońca.  


- szybko załapałam czemu: 


papierowe tło i gazetki rozłożyłam na kociej wycieraczce/ostrzałce do pazurów ;-)!   

W pobliskich rowach kolejna wymiana roślinnych pokoleń. Tak wyglądały, nim przeleciała po nich pierwsza w tym sezonie kosiarka:    



Kochani, trzymajcie się ciepło i zdrowo. Świat się zaludnia i na szczęście stopniowo normalnieje. Chińskiej zarazie nie tak strasznej jak myśleliśmy na początku,chyba znudziło się już siać zamęt... A ci wydający nie zalecenia, lecz zakazy, także raczej mają trochę dosyć. Oby dalej w tym pozytywnym kierunku ;-)
Tylko ta wiosna jakaś taka niewiosenna. Brrr.

PS. Modelka, która użyczyła swych wdzięków pod strój koreański, to "Barbie Basics Collection 2.O NO" (2010 r.) - mold Lea
Tajkę zagrała - "Exotic Beauty" (2002 r. ) - mold Mackie
W Paryżankę wcieliła się: "Spring in Tokyo Barbie" (1999 r.) - mold Mackie

Wszystkie panny kupiłam - jak widać - w stanie idealnym, za skromną cenę, bo pozbawione swoich firmowych kreacji. Perfekcyjnie pozowały jako modelki do projektu kulturoznawczego: "Discover the world with Barbie"... 

niedziela, 7 kwietnia 2013

Koreanka, której nie było/Korean, which was not


Na początku wieku, tu i tam na świecie, pojawiła się seria mattelowskich publikacji, pt.:"Odkryj świat z Barbie". Składała się z kilkudziesięciu numerów 16 - stronnicowej gazetki, skonstruowanej na podobieństwo bardzo schematycznego przewodnika turystycznego z fotografiami dóbr kultury i natury. Ale prawdziwym rodzynkiem, miało być ubranko dla lalki Barbie z kraju, o którym opowiadał dany odcinek.







Cóż, Polska, jak to często bywa, nie doczekała się własnej edycji tego quazi kulturoznawczego magazynu dla młodszych miłośników Barbie. Nie jestem do końca przekonana, czy należy żałować. O ile marketingowe założenie było obiecujące, o tyle samo wykonanie ubranek trzeba uznać ze rzadko spotykaną, nawet jak na tę firmę - partaninę. Okazyjnie złowiłam kilka takich gazetek na Allegro, z czystej ciekawości. Niestety, prócz w miarę oryginalnych materiałów, bardzo luźno nawiązujących do estetyk danego regionu, otrzymujemy krzywe, siepiące się szwy i plastikowe zatrzaski, odpadające po pierwszym użyciu. Być może, zdarzały się i egzemplarze bardziej trwałe, ale to, co wpadło w moje kolekcjonerskie ręce, wypada śmiało nazwać jednorazówką. Tym bardziej, że jak już wspomniałam - seria miała być raczej adresowana do dzieci. Mimo tego, spodziewałam się raczej czegoś na miarę słynnych Dolls of the World, o których nie raz tu pisałam...




Sama już nie wiem, czy wypada poruszać tak śliski temat, jak Korea. Ale idę za głosem autora i koncentruję się w sposób poprawny politycznie na Korei Południowej :-)


Niemniej, strój, jaki ma reprezentować ten piękny, pokryty lasami w przeszło 60% kraj, nie pasuje do żadnego ze zwaśnionych państw. Hanbok, dołączony do gazetki, ma tyle wspólnego z narodowym ubiorem Koreanki, co ja z Barackiem Obamą. Od biedy można uznać go za azjatycką impresję, lub umowną kompilację szaty damskiej i męskiej.






I tylko jako taką hybrydę trzeba go traktować. Spośród 4. elementów, tunikę ze stójką i proste spodnie, określiłabym mianen typowo chińskich, okrycie wierzchnie stanowi luźne połączenie trendów japońskich i koreańskich, natomiast to, co ma zdobić głowę lalki, zdecydowanie odnosi się do tradycji Azji Środkowej (np. Uzbekistan).
Moją modelką ze względu na delikatność rysów i kolor ust, korelujący z ubraniem, została Barbie Basics 002, z moldem Kyla/Lea (r. powstania 2000). Wadą azjatyckiej piękności, w tym przypadku jest jej szczupłe ciałko Model Muse. Ubranka z serii: "Discover the world with Barbie", projektowane są na ciałka BellyButton (w środku). Dobrze leżą także na TnT (od lewej). Na MM, jak widać, są zbyt obszerne.



Ubranko dla lalki Barbie: Południowa Korea.
Seria: "Discover the world with Barbie"
Nr.: 34.
Druk: Hiszpania. Rotocayfo - Quebecor.
Data produkcji: 2003 Mattel, Inc.

Clothes for Barbie dolls: South Korea.
Series: "Discover the World with Barbie"
No.: 34.
Printed Spain. Rotocayfo - Quebecor.
Date of production: 2003 Mattel, Inc.