czwartek, 1 sierpnia 2019

Lalki, zabawki i dioramy w Muzeum Powstania Warszawskiego


Wciąż nie mam czasu poczytać Waszych blogów, a to za sprawą natłoku wydarzeń, w których muszę uczestniczyć. Większość i tak chciałabym zobaczyć, więc nie narzekam, ale widzę, że organizm coraz silniej domaga się wypoczynku. Tylko jak to zrobić, skoro uznaję wyłącznie wypoczynek intensywnie aktywny? ;-) Chyba muszę popracować nad zmianą myślenia :-D ...



75. lat temu wybuchło Powstanie Warszawskie. Tak stolica obchodziła kolejną, półokrągłą rocznicę.


Park im. Żołnierzy Żywiciela, 29 lipca 2019.







Plac Krasińskich, Msza Polowa i Apel Pamięci, 31 lipca.













Cmentarz Powązki Wojskowe, Godzina W i uroczystości przy Pomniku Gloria Victis, 1 sierpnia:





2 tygodnie wcześniej odwiedziłam Muzeum Powstania Warszawskiego na potrzeby wywiadu z niesamowitą osobą - Panią Misią, która od początku istnienia placówki, jest tam wolontariuszką. 


W zbiorach Muzeum znajdują się również oryginalne lalki, zabawki z okresu okupacji, w większości ręcznie wykonane oraz repliki, 











w tym - kopie postaci z teatrzyku podwórkowego:






Mnie zachwyciły i poruszyły autentyzmem te oto makiety/dioramy:






O lalkach w MPW, pisałam 2 lata temu TUTAJ:

Kilka dni później pojechałam do Domu Powstańca Warszawskiego, gdzie przeprowadziłam rozmowę z równie niesamowitą, wzbudzającą szacunek Panią Anną Wąsik - wolontariuszką w tym wspaniałym miejscu i Powstańcami. 


Zachęcam Was do zapoznania się z tym nietuzinkowym materiałem:


I oczywiście, zapraszam gorąco do Warszawy! :-D 

W tym roku włożyłam dużo energii w dokumentację obchodów PW. Niestety, Babcia nie jest już zainteresowana uczestnictwem - pozostała mi więc rola samotnego wilka....

4 komentarze:

  1. Serdeczne pozdrowienia dla Babci. Wybieram się do Warszawy, ale zdrowie ciągle nie pozwala na takie długie wyprawy. Dzięki za fotorelację. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, Sówko w imieniu Babci. Ona sama już coraz rzadziej kojarzy moich Znajomych, choć bywają jeszcze pozytywne niespodzianki.
      Życzę zdrówka i zapraszam serdecznie do Warszawy! :-)

      Usuń
  2. Sama z chęcią odwiedziłabym takie muzeum :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Koniecznie przyjeżdżaj, Eleno! :-) Wrażenia jedyne w swoim rodzaju.

    OdpowiedzUsuń